01/09/2026 | Press release | Distributed by Public on 01/09/2026 11:32
09.01.2026
Premier Donald Tusk rozmawiał z Prezydentem Karolem Nawrockim o bezpieczeństwie Polski w kontekście międzynarodowym. "Z politycznych sporów wyjmujemy kwestie Ukrainy, Rosji oraz bezpieczeństwa militarnego Polski. W tych sprawach musimy działać wspólnie" - wyjaśnił szef rządu po zakończeniu spotkania z głową państwa. Bezpieczeństwo naszego kraju będzie zależeć m.in. od tego, jak zakończy się wojna rosyjsko-ukraińska. Rząd i Prezydent muszą mówić tu jednym głosem. Donald Tusk i Karol Nawrocki ustalili, że ewentualne podpisanie dokumentów w sprawie Ukrainy, takich jak 20-punktowy plan pokojowy, będą wymagały ratyfikacji, czyli zgody Sejmu i podpisu Prezydenta. Politycy rozmawiali także o wspólnym prowadzeniu promocji i obecności Polski podczas obrad G20 w USA.
Ponadpartyjny konsensus w sprawie bezpieczeństwa Polski
W kontekście międzynarodowym, sytuacja naszego kraju uzależniona będzie od dalszych losów wojny Rosji z Ukrainą.
Zwróciłem uwagę Prezydenta na pewne okoliczności dotyczące rozmów o przyszłym pokoju i zobowiązań różnych państw, które będą konsekwencją zawarcia umowy między Ukrainą i USA, a później między Rosją a Ukrainą, jeśli chodzi o zawieszenie ognia
- poinformował Donald Tusk.
Chodzi o 20-punktowy plan pokojowy, który był dyskutowany na ostatnim spotkaniu Koalicji Chętnych w Paryżu. Zakłada on m.in. gwarancje bezpieczeństwa dla Kijowa w przypadku zawarcia umowy w Rosją.
Mamy nadzieję, że wojna wreszcie się zakończy. W związku z tym są pewne punkty, które wymagają solidarnego działania wszystkich polskich instytucji odpowiedzialnych za nasze bezpieczeństwo
- ocenił Premier.
Aby udało się to osiągnąć, należy wyjąć z bieżących sporów politycznych kwestię Ukrainy, Rosji oraz bezpieczeństwa militarnego Polski.
Z zadowoleniem przyjmuję deklarację Prezydenta, że w tych sprawach jest tego samego zdania. W związku z tym, będziemy starali się kształtować jedną linię całego państwa w sprawach bezpieczeństwa
- podkreślił szef rządu.
Premier i Prezydent ustalili, że ewentualne podpisanie dokumentów, takich jak 20-punktowy plan pokojowy w sprawie Ukrainy, będą wymagały ratyfikacji.
Będę proponował przeprowadzenie procedury ratyfikacyjnej, a więc także debatę w parlamencie, głosowanie w Sejmie i podpis Prezydenta. Zgodziliśmy się, że to ważny element całej procedury - żeby zbudować szeroki narodowy konsensus wokół spraw bezpieczeństwa
- zaznaczył Prezes Rady Ministrów.
Współpraca w tej dziedzinie będzie ważna w kontekście umocnienia pozycji Polski za granicą.
Polska w G20 - wzrasta nasza rola na świecie
Racja stanu wymaga także, aby rząd i Prezydent razem działali na arenie międzynarodowej w kwestii obecności Polski w G20. To państwa, które posiadają największe gospodarki na świecie. Szczyt G20 odbędzie się w tym roku w USA.
Rozmawialiśmy o tym, aby wspólnie prowadzić akcję promocji i obecności Polski w czasie obrad G20. Chciałbym, żeby to była wspólna gra, bo chodzi także o opinię i reputację naszego kraju. Z satysfakcją przyjąłem gotowość Prezydenta, żebyśmy tutaj współpracowali
- poinformował Donald Tusk.
Dzięki działaniom rządu, Polska odniosła ostatnio sukces, zajmując 20. miejsce w grupie najważniejszych gospodarek świata. Należymy także do najszybciej rozwijających się państw w Europie.
Rząd przeciw umowie UE-Mercosur
Podczas konferencji prasowej Donald Tusk powiedział, że rozumie emocje protestujących w Warszawie rolników i podziela ich sprzeciw wobec umowy UE z państwami Mercosur.
Głosowaliśmy przeciw Mercosur na każdym etapie, nawet w czasie ostatniego głosowania. Rozumiem emocje rolników
- podkreślił Premier.
Jak wyjaśnił, rządowi udało się wprowadzić do umowy UE-Mercosur klauzulę zabezpieczającą. Dzięki temu interesy rolników są w dużej mierze zabezpieczone.
Rząd zapewni bezpieczeństwo w sieci mimo weta Prezydenta
Prezes Rady Ministrów odniósł się także m.in. do weta Karola Nawrockiego w sprawie nowelizacji ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Jak wyjaśnił, rząd znajdzie inne sposoby, by zwiększyć bezpieczeństwo w sieci.
Nie rozumiem, jak można wetować ustawę, która ma uczynić państwo sprawniejszym w walce z pedofilią w sieci i propagandą rosyjską w internecie. (…) Trzeba się przyzwyczaić. To nie jest aż taka zła sytuacja, żeby naprawiać to, co jest kiepskie, bez ustaw. Bez wątpienia znajdziemy sposoby, żeby zwiększyć bezpieczeństwo w sieci
- zapewnił szef rządu.
Jak dodał, nadużywanie wolności słowa w internecie stwarza zagrożenie dla obywateli, zwłaszcza dzieci, a także dla państwa polskiego. Państwo musi dysponować narzędziami, które pozwolą na eliminowanie nielegalnych treści z sieci.