Personal Data Protection Office of Poland

06/17/2026 | Press release | Distributed by Public on 06/17/2026 00:18

Raport „Internet dzieci 2026” pokazuje, że potrzebne są zmiany w prawie

4 h 25 min każdego dnia średnio spędzają online dzieci w wieku od 7 do 14 lat. Dzieci w tym przedziale wiekowym, które korzysta z Internetu jest w Polsce 2,6 mln i 88 proc z nich większość czasu online spędza na urządzeniach mobilnych.

To dane z tegorocznej edycji raportu "Internet dzieci 2026", przygotowanego przez Fundację Instytut Cyfrowego Obywatelstwa, Polskie Badania Internetu, firmę Gemius oraz Państwową Komisję do spraw przeciwdziałania wykorzystaniu seksualnemu małoletnich poniżej lat 15. Urząd Ochrony Danych Osobowych jest jednym z patronów tego raportu.

Raport, który zaprezentowano 15 czerwca 2026 r. w Sejmie RP podczas posiedzenia Komisji ds. Dzieci i Młodzieży pokazuje, że smartfon towarzyszy dzieciom niemal przez cały dzień - z przerwą na czas w szkole. Rano, przed szkołą, korzysta ze smartfona ponad połowa dzieci (56 proc.) i uruchamia go między godziną 6 a 8.

Autorzy raportu zwracają uwagę, że dzieci korzystają z internetu intensywniej niż inne grupy internautów. Choć stanowią 8,7 proc. użytkowników internetu, to generują 11 proc. całkowitego czasu spędzanego w sieci.

- Statystycznie dzieci są więc lepszym odbiorcą reklam niż inni użytkownicy internetu - powiedział Krzysztof Mikulski, szef Polskich Badań Internetu. Dodał, że czas spędzany przez dzieci online jest paliwem dla reklam w internecie.

A jak pokazuje raport, dzieciom wyświetlają się nie tylko reklamy przeznaczone dla nich. 1,2 mln osób w wieku od 7 do 14 lat miało kontakt z reklamami piwa alkoholowego w aplikacjach społecznościowych.

Anna Miotk z Polskie Badania Internetu podczas prezentacji raportu zwróciła uwagę, że teoretycznie algorytmy uczą się naszych zachowań w internecie. W praktyce mamy jednak do czynienia z efektem "króliczej nory", czyli algorytmy wyświetlają nam to, co ma szansę przykuć uwagę użytkownika i zatrzymać go na dłużej.

Autorzy raportu poruszyli problem obecności dzieci w serwisach społecznościowych, które nie są przeznaczone dla osób poniżej 13. roku życia. Co prawda odsetek młodych użytkowników takich serwisów spadł w porównaniu do poprzedniego raportu z 58 proc. do 55 proc., to jednak gdy z tej statystyki odejmiemy komunikatory i pozostawimy takie media społecznościowe jak TikTok, Facebook, Instagram i Spachat, to z co najmniej jednego z nich aktywnie korzysta 44 proc. dzieci w wieku od 7 do 12 lat.

Uczestniczy konferencji zgodni byli co do tego, że konieczne są zmiany prawne, nakładające pewne obowiązki na właścicieli dużych serwisów społecznościowych. O ile o pewnych zmianach i potrzebach mówi się od dawna, to Magdalena Bigaj, prezeska Fundacji Instytut Cyfrowego Obywatelstwa przedstawiła, jakie "siły" stoją za dużymi koncernami.

- W samej Brukseli działa 29 tys. zarejestrowanych lobbystów technologicznych. W 2024 roku zarejestrowano 151 milionów euro wydanych przez branżę Big Tech na działania lobbingowe wobec członków Komisji Europejskiej. Najintensywniejsze działania lobbingowe prowadzą Google, Meta, Apple, Amazon i Microsoft na poziomie Unii Europejskiej. W Polsce w tym gronie jest jeszcze TikTok - powiedziała Magdalena Bigaj.

Omawiając tegoroczny raport przedstawiła postulaty i rekomendacje na przyszłość. Wskazała m.in. na potrzebę wprowadzenia minimalnego wieku dostępu do serwisów społecznościowych, konieczność ograniczenia mechanizmów zwiększających intensywność korzystania z usług cyfrowych przez dzieci czy ograniczenia profilowania i stosowania reklamy behawioralnej wobec młodych osób.

Monika Rosa, przewodnicząca sejmowej Komisji ds. Dzieci i Młodzieży podczas konferencji nawiązała do poprzedniej edycji raportu, który zmienił bardzo wiele.

- Po pierwsze, wywołał dyskusję i debatę opartą na faktach. Powiedział jasno, jak wygląda obecność dzieci, osób małoletnich w świecie cyfrowym i jakie niesie to za sobą zagrożenia. Wyszliśmy więc z naszej eksperckiej bańki na bardzo szerokie wody rozmów z rodzicami, z nauczycielami, ale także z decydentami o tym, w jaki sposób osoby młode funkcjonują w świecie cyfrowym, w jaki sposób świat cyfrowy wykorzystuje je do tego, aby tak dobrze funkcjonować - powiedziała posłanka. Dodała jednak, że poprzedni, jak i obecny raport pokazują, że potrzebne są też zmiany prawne i prace w niektórych obszarach już trwają.

- Wkrótce będziemy rozpatrywać w parlamencie ustawę, która będzie realnie weryfikowała wiek dostępności do treści pornograficznych w świecie cyfrowym. Do Senatu spłynął projekt ustawy, którego jestem autorką, dotyczący karania za patostreaming. Trwa praca nad ustawą, która wyznacza próg dojrzałości cyfrowej - wymieniła Monika Rosa.

Pojawiły się także postulaty na przyszłość wobec badań nad obecnością dzieci w internecie i zagrożeń dla nich. Konrad Ciesiołkiewicz z Fundacji Orange zwrócił uwagę na problem wykorzystywania chłopców w sieci, co z n niewiadomych powodów, umyka w wielu statystykach.

Z całym raportem "Internet dzieci 2026" można zapoznać się na stronie: https://higienacyfrowa.pl/publikacje/internet-dzieci/

Personal Data Protection Office of Poland published this content on June 17, 2026, and is solely responsible for the information contained herein. Distributed via Public Technologies (PUBT), unedited and unaltered, on June 17, 2026 at 06:18 UTC. If you believe the information included in the content is inaccurate or outdated and requires editing or removal, please contact us at [email protected]